Kto rano wstaje temu Pan Bóg daje, mówi stare przysłowie. Czy rzeczywiście? Naturalny rytm snu człowieka ściśle związany jest z aktywnością słoneczną, porami roku oraz porami jasności i ciemności. Ten proces zaburzony został dopiero niedawno, wraz z odkryciem energii elektrycznej. To odkrycie doprowadziło do totalnej zmiany nie tylko cywilizacyjnej, ale również życiowej. Ze względu na istnienie światła elektrycznego ludzki rytm doby przestał zależny być od pór rok i okresów jasności i ciemności. Tym czasem jednak najnowsze badania pokazują, że ma to zgubny wpływ na nasze ciała i ich regenerację. Przede wszystkim przy dobrym śnie najważniejsze jest wprowadzenie stałych pór snu i aktywności. W przeciwnym razie organizm zaczyna reagować na brak snu jak na sytuację stresową i obniżać siłę metabolizmu. Warunkiem dobrego snu jest więc nie tylko regularność, ale też zapewnienie organizmowi odpowiedniego okresu wyciszenia przed snem, pozwalającego na spokojne wejście w stan snu i regeneracji. Jest to konieczne, żeby zachować zdrowy rytm dnia i funkcjonowania. Kolejną istotną sprawą jest zadbanie o odpowiednie wyciemnienie pomieszczenia, w którym się śpi. Nie bez znaczenia jest też przystosowanie do w miarę wczesnych pór pobudki – jak w końcu wiadomo – kto rano wstaje, temu Pan Bóg dobro daje.